Tramwaje wysokopodłogowe odchodzą do lamusa?

Współczesny transport miejski powinna cechować dostępność dla osób z niepełnosprawnościami czy matek z dziećmi. Włodarze miast i szefowie zarządów transportu miejskiego mają świadomość, że nowoczesny tabor tramwajowy musi być przystosowany dla osób na wózkach inwalidzkich i z wózkami niemowlęcymi. Dlatego podejmując decyzje o zakupie tramwajów stawiają oni coraz częściej na tramwaje niskopodłogowe.

Duże miasta świecą przykładem

Stolica Polski, Warszawa, sukcesywnie wymienia tabor tramwajowy, a prezesi Tramwajów Warszawskich podkreślają, że ilość nowoczesnych, niskopodłogowych pojazdów, które posiadają we flocie jest cały czas zbyt niska. W roku 2019 roku w Warszawie tramwaje niskopodłogowe stanowiło 60 proc. wszystkich pojazdów. Docelowo tramwaje wysokopodłogowe, ze schodkami, mają zupełnie zniknąć ze stolicy i obsługiwać jedynie kursy specjalne dla miłośników komunikacji miejskiej. Oczywiście proces jest rozłożony w czasie. Wymiana wszystkich tramwajów to koszty i czas, dlatego proces ten jeszcze trochę potrwa.

Inne miasta w ofertach przetargowych stawiają warunek, aby określoną ilość pojazdów stanowiły pojazdy niskopodłogowe. Choć aktywiści walczący o prawa osób z niepełnosprawnościami co jakiś czas apelują do władz miast o to, aby 100% nowych pojazdów było dostępnych dla osób ze specjalnymi potrzebami, miasta często mierzą się z brutalnymi realiami ekonomicznymi i ograniczonymi budżetami. We Wrocławiu tramwaje niskopodłogowe stanowiły 40% taboru, w Krakowie – drugim co do liczby ludności polskim mieście – 60%, w Łodzi – mniej niż 20%. Na tym tle dobrze prezentuje się Gdańsk, w którym prawie 90% pojazdów to tramwaje niskopodłogowe.

Sukcesywna wymiana i modernizacja sieci tramwajowej i zakup nowych pojazdów jest też hojnie wspierany ze środków Unii Europejskiej i samorządy chętnie sięgają po wsparcie, dzięki któremu mogą zakupić bezpieczny transport. Np. Poznań pozyskał w ten sposób ponad 11 milionów złotych z Funduszu Spójności UE.

Pełne przejście na tramwaje niskopodłogowe to oczywiście proces rozłożony na lata. Dlatego wiele miast, szczególnie tych niedysponujących tak ogromnymi budżetami jak metropolie, decyduje się na modernizację istniejącego taboru, również wysokopodłogowego, wymianę odkładając na później. Podczas naprawy tramwaju po wypadku lub wykonywania remontu, można wyposażyć go w nowoczesne rozwiązania, które sprawią, że będzie stanie się on bardziej użyteczny i przystosowany do współczesnych standardów. Przykładowo, w szwedzkim Göteborgu, czeskim Brnie czy słowackiej Bratysławie cały czas zobaczymy dużo starszych pojazdów, które służą latami. Jednocześnie nawet mniejsze miasta, takie jak Grudziądz, próbują postawić na nowoczesną sieć tramwajową.

Niska podłoga to nie wszystko, co cechuje nowoczesne tramwaje. Przy zakupach zwraca się również uwagę na kwestie związane z ograniczeniem emisji hałasu w mieście, awaryjność czy estetykę.